Ciekawostki Tag

Słowo wytrych ostatnich dwóch dni „broń gładkolufowa”

Jestem pod wrażeniem a raczej porażony skutecznością naszych dzielnych milicjantów , gratuluję ! komando naprawdę przednio wyszkolone , jeden strzał z gumy i po krzyku ?!  chapeau bas!

 

Takich fachowców nam trzeba – następnym razem ktoś zginie od wystrzału z korkowca ( jeżeli ktoś jeszcze pamięta co to jest )

 

Zapewne medale się posypią , a niezależna prokuraknuria stwierdzi że nic się nie stało , bo przecież tylko realizuje słowa : „Już po was idziemy ”

 

No cóż , bezkarność , bezkarność , bezkarność , cóż można zrobić ? nic – niestety , to wszystko już było :

Pamiętam jak zostałem spałowany bo powiedziałem że Gagarin nigdy nie był w kosmosie a jego żywot zakończył strzał w potylicę , było to w czwartej klasie podstawówki w trakcie nauki języka rosyjskiego , pani Siemanow ( nie pamiętam ruskiej pisowni nazwiska ) nauczycielka tegoż jak wspaniałego języka zaalarmowała o tej niegodziwości Pana Dyrektora ten Panią Pedagog , na przerwie zostałem wezwany do gabinetu Pedagog , tam czekał na mnie smutny Pan w niebieskim mundurku , wyglądał jak granatem oderwany od pługa ale był mistrzem w swoim fachu … czasy się zmieniły a oderwanych granatem zwykłych bandytów w niebieskim nadal tyle samo

 

 

mnie osobiście cieszy i jestem zadowolony jak nigdy , otwieram dobrą butelkę  gdy kolejna panienka zasila szeregi pewnej śmiesznej fundacji bo brakuje jej na życie , domyślacie się której ?!