art 586 k.s.h. Tag

Koronawirus w biznesie, refleksja przychodzi zbyt późno, albo nigdy.

Codziennie jestem bombardowany wiadomościami w eterze/internecie jak to pandemia niszczy gospodarkę i przedsiębiorców, nie jest tak do końca, każdy kij ma dwa końce. Wielu nazwijmy umownie „przedsiębiorców” popełnia w swojej działalności błąd za błędem.

READ MORE

Kupię Zadłużoną Spółkę – Clickbajt w Gazecie Prawnej

Kolejny „artykuł” a raczej klik bajt o Skupie Zadłużonych Spółek.

https://forsal.pl/artykuly/1451917,kupie-zadluzona-spolke-szybka-likwidacja-podatki-na-co-trzeba-uwazac.html

zwykłą czcionką będzie tekst pisany przez pod SEO przez dziennik gazeta prawna, pogrubioną moje odpowiedzi do w/w.

Więc tak:

W internecie są ogłoszenia o sprzedaży pustych faktur i zakupie zadłużonych spółek. Fiskus walczy z pierwszymi. Z drugimi nie musi, bo i tak wyegzekwuje zaległe podatki od naiwnych prezesów

Wyegzekwuje albo i nie ale o tym w dalszej części mojej odpowiedzi.

O tym, jak skarbówka walczy z ogłoszeniami typu „dam koszty”, pisaliśmy w grudniowym numerze DGP („Kupujący puste faktury nie mogą spać spokojnie”, nr 232/2019).
W internecie można znaleźć też inne niepokojące ogłoszenia: „Zadłużoną spółkę kupię”, „Szybka likwidacja”. Oferenci piszą, że współpracują z kancelariami prawnymi. Działają na terenie całej Polski.

Co takiego jest niepokojącego w takich ogłoszeniach? Kupuję zadłużoną Spółkę i zapewniam byłym członkom zarządu odpowiednią ochroną przed 299 K.s.h. Oraz 116 Op. taka moja praca, wiedza, wykształcenie i praktyka, oraz olbrzymia satysfakcja z tego co robię.

Jak? O tym w dalszej części.

Co złego w e współpracy z kancelariami prawnymi, ja sam współpracuję z kilkoma, to coś złego?! Działam na terenie polski i UE, na to pozwala mi prawo.

Szybko i sprawnie. Niestraszny im żaden dług. Nieważne, czy spółka ma nieuregulowane zobowiązania w urzędzie skarbowym, ZUS, bankach, u kontrahentów. Gwarantują duże oszczędności.

Mnie osobiście nie jest straszny żaden dług, oferuję restrukturyzację oraz ochronę Zarządu, od 1 zł do 30.000.000,00 zł. Takim majątkiem jestem w stanie zabezpieczyć i zgodnie z prawem nie dopuścić do art 299 K.s.h. Oraz 116 Op. w skrócie: nie zostanie orzeczona bezskuteczność egzekucji, a tylko ona prowadzi do odpowiedzialności za zobowiązania.

Dzwonimy pod numer podany w jednym z takich ogłoszeń. W słuchawce miły kobiecy głos. Pani zapewnia, że wszystko odbywa się legalnie. Kilka razy podkreśla, że umowa sprzedaży zadłużonej spółki jest podpisywana u notariusza.

Nie znam wspomnianej Pani, ale nie musi nic podkreślać o legalności zbycia zadłużonej Spółki, gdyż jest to legalna transakcja, nie musi także podkreślać że umowa jest podpisywana u Notariusza, jest to wymagane przez K.s.h.

Cena spokoju

Pytamy o cenę. Okazuje się, że zależy od tego, jak zła jest sytuacja spółki. Żeby ją ustalić, musimy pokazać dokumenty.

Pokazać dokumenty?! Czuję brak profesjonalizmu.

Widełki to 10–40 tys. zł. Nie można jednak wykluczyć, że koszty będą wyższe.

Restrukturyzacja kosztuje, podobnie jak chleb w sklepie czy rata leasingu, nie ma nic za darmo. Koszty restrukturyzacji są i tak o kilkadziesiąt procent niższe od upadłości.

Spotkanie jest możliwe już jutro.

Co w tym złego?! Spotykam się w biurze z wieloma ludźmi, wydawało mi się że w biznesie to normalne, chyba że się mylę.

Pani przekonuje, że wie, jak trudno prowadzić firmę w naszym kraju. Zmieniające się przepisy, uporczywe kontrole, kary za drobne przewinienia, do tego nieuczciwi kontrahenci.

Skłamała?! Powiedziała prawdę, ja osobiście oferuję skuteczne, zgodne z prawem blokowanie takich działań aparatu tzw. państwa.

Zapewnia, że jej firma skutecznie pomoże – nawet jeśli nasza stoi u progu bankructwa, a prezes nie złożył wniosku o upadłość we właściwym terminie.

Oczywiście że jest to możliwe. Wystarczy taką Spółkę „zasypać” odpowiednim majątkiem, i mamy spokój, nikt nie może nic zrobić.

W jaki sposób? Po przejęciu spółki szybko złoży wniosek o upadłość albo na bazie istniejącej stworzy nowy podmiot. Przekonuje nas, że pomoc z zewnątrz jest niezbędna.

Pomoc z zewnątrz jest niezbędna, ale niekoniecznie w ten sposób, wniosek o upadłość i tak zostanie odrzucony a człowiek który proponuje takie rozwiązania z pewnością otrzyma zakaz i pójdą zarzuty z 586 K.s.h.

Czarne chmury…

Nabycie udziałów w zadłużonych spółkach co do zasady nie jest czynnością sprzeczną z prawem. Taka czynność prawna jest ważna i może być dokonana w ramach zasady swobody umów wyrażonej w kodeksie cywilnym. Niemniej jednak trzeba pamiętać o ryzyku, jakie wiąże się z taką transakcją.

Jakie ryzyko?

• Osoby, które planują zbyć udziały w zadłużonych spółkach, bardzo często pozostają w błędnym przeświadczeniu, zapewne wywołanym przez potencjalnego nabywcę, że zbycie udziałów pozwoli im na uniknięcie odpowiedzialności za długi spółki. Nic bardziej mylnego – komentuje sprawę Jarosław Józefowski, radca prawny w Enodo Advisors.

Pozwoli, ale o tym za chwilę (poniżej).

Wyjaśnia, że po sprzedaży spółka w dalszym ciągu będzie ponosić odpowiedzialność za swoje zobowiązania, a wierzyciele będą mogli dochodzić swoich wierzytelności z jej majątku.
Jeżeli egzekucja wobec spółki okaże się bezskuteczna, to zarząd spółki ponosi odpowiedzialność za długi, które powstały do dnia odwołania danej osoby z funkcji członka zarządu. Dotyczy to zarówno długów publicznych (np. zaległości względem urzędu skarbowego i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych), jak i długów wobec kontrahentów – podkreśla Józefowski.

Wtóruje mu doradca podatkowy Mariusz Makowski.

Dzieje się tak dlatego, że członkami zarządu takich masowo kupowanych spółek stają się podstawione osoby, słupy, które nie mają żadnego majątku ani źródeł dochodu.

Jaki to ma związek z przeniesieniem odpowiedzialności? Słupy? Widać że autor artykułu nie ma bladego pojęcia o obrocie spółkami i restrukturyzacji, działasz na „słupach” obywatelach krajów „dzikich” etc. to nie dziw się, że tak się dzieje.

W związku z tym wierzyciele, nie mogąc wyegzekwować należności od obecnych członków zarządu, sięgają po instrumenty pozwalające pociągnąć do odpowiedzialności byłych członków zarządu, którzy swoim działaniem bądź zaniechaniem doprowadzili do zaległości spółki – tłumaczy Makowski.
Możliwość taką daje fiskusowi art. 116 ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 900 ze zm.), a kontrahentom art. 299 kodeksu spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 505 ze zm.).

Wierzyciele czy UeS? Nie ma różnicy, ale do rzeczy…dobrze że Józefowski wspomniał o najważniejszym: „Jeżeli egzekucja wobec spółki okaże się bezskuteczna, to zarząd spółki ponosi odpowiedzialność za długi” i tu jest klucz do restrukturyzacji i ochrony Zarządu z 233/299/586 K.s.h. Oraz 116 Op.

…i gradobicie

Na odpowiedzialności za długi problem się nie kończy. Artykuł 21 prawa upadłościowego (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 498 ze zm.) wyraźnie mówi, że zarząd ma obowiązek złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli spółka stanie się niewypłacalna.

Nie niewypłacalna a brak majątku: wierzytelności, udziały, akcje, maszyny, etc. to wszystko jest majątek, a jak wszyscy wiemy, reprezentuję fabrykę kreatywną.

Zwykle następuje to przed podjęciem decyzji o sprzedaży udziałów – zwraca uwagę Józefowski.
Dodaje, że zaniechanie złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w przypadku niewypłacalności spółki połączone ze sprzedażą udziałów może podlegać odpowiedzialności karnej. Zgodnie z art. 586 k.s.h.: „kto będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki – podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”.

Warto wspomnieć że, po pierwsze:do 586 K.s.h. daleka droga, po drugie: nie zgłoszenie upadłości a ogłoszenie upadłości przez Sąd zwalnia Zarząd, po trzecie na upadłość konieczne są środki, średnio 30/40% od stanu zadłużenia.

Wspólnik spółki może odpowiadać również karnie, jeżeli przed sprzedażą udziałów w zadłużonej spółce wyprowadzi z niej majątek. Jest to bowiem działanie na szkodę wierzycieli – zwraca uwagę ekspert, powołując się na art. 300 kodeksu karnego.

Nie mam nic do powiedzenia, to zrobię wrzutkę o 300 K.K.

Dodaje, że taka czynność „wyprowadzenia” majątku może dodatkowo zostać zakwestionowana przez wierzyciela zadłużonej spółki w sądzie cywilnym, np. przez skargę pauliańską.

Spółka bez zarządu, wystarczy aby upadła każda skarga pauliańska, oraz odpowiednie podział udziałowców w krajach niedostępnych.

Ryzykować czy nie?

Eksperci uważają, że owszem, nabycie spółki z długami może być podyktowane rzeczywistymi względami biznesowymi, np. chęcią korzystania z wygenerowanych przez nią strat w CIT. Mając jednak na uwadze masowość ogłoszeń typu „kupię zadłużoną spółkę” oraz zainteresowanie nabyciem każdej zadłużonej spółki (bez względu na jej majątek czy też zakres działalności),

Nasza kancelaria skupuje zadłużone Spółki pod CiT w kraju i za granicami, oraz pod aktywa dla Spółek giełdowych, wartość nominalna udziałów np.: 5.000.000,00 zł o ile powiększą się aktywa podmiotu który nabędzie taką Spółkę po wycenie? 😉

uważają, że w zdecydowanej większości takie ogłoszenia mają nieuczciwy charakter i wykorzystują niewiedzę osób znajdujących się w trudnej sytuacji.

Nieuczciwy charakter? Proszę powiedzieć jakie to są nieuczciwe praktyki. Wykorzystanie niewiedzy? Proszę mi wierzyć że współpracujący z nami członkowie zarządów, mają ogromną wiedzę i wiedzą podobnie jak my jak skutecznie obchodzić prawo, oczywiście zgodnie z prawem 😉

Ich zdaniem istnieją lepsze sposoby na poradzenie sobie z problemem, takie jak: zwrócenie się do wierzycieli o prolongaty terminów płatności czy rozłożenie zobowiązań na raty.

Żarty, wierzyciel otrzymuje ultimatum albo 15% z faktury albo nic, i może spróbować dobrych rad z artykułu. Powiem więcej, najczęściej otrzymują…10%, gdyż z pierwszej oferty się wycofali.

Teraz na poważnie, 299/586 K.s.h. Tylko jest możliwy ale tylko w przypadku braku majątku (jaki by nie był), gdyby autor tekstu był uczciwy wobec czytelnika wspomniał by prostej banalnej metodzie na brak zarządu. Mówi o tym między innymi wspominana tak żarliwie w tekście Ordynacja podatkowa, proszę ją solidnie przestudiować, oraz Kodeks Cywilny.

Poniżej fragment jednego z artykułów mojego autorstwa, jak blokować wszelkie powództwa:

Kodeks postępowania cywilnego przewiduje, że brak zarządu powoduje obligatoryjnie zawieszenie postępowania, w tym także postępowania egzekucyjnego (art. 174 § 1 pkt 2 k.p.c.). Co to w praktyce oznacza ? bez istniejącego zarządu nie można zakończyć skutecznie żadnej sprawy sądowej czy też postępowania egzekucyjnego wobec Spółki.

Jeżeli spółka nie ma zarządu uprawnionego do jej reprezentacji, sąd czy też komornik zobowiązani są zawiesić postępowanie pod rygorem jego nieważności (art. 379 pkt 2 k.p.c.).

Sąd wzywa powoda do wystąpienia o ustanowienie kuratora dla osoby prawnej (art. 70 § 1 k.p.c. w zw. z art. 42 k.c.), zgodnie z art. 42 § 2 k.c. kurator może jedynie starać się o powołanie organów w Spółce. Sam nie posiada uprawnień do powołania tych organów, nie może także reprezentować Spółki (postanowienie Sądu Najwyższego z 7 maja 2014 r. III CK 249/2003).
W praktyce kurator zwraca się wielokrotnie do wspólników o powołanie zarządu.

Zapraszam do kontaktu w naszym biurze w Warszawie, mam nadzieję że rozwieję wszelkie wątpliwości co do mojej wiedzy, praktyki, poopowiadamy sobie nawzajem bajki o słupach, zakupie Spółki za skrzynkę taniego wina itp.

Co jakiś czas pojawiają się podobne artykuły, z czego wynikają? Z niewiedzy, z ciekawości, z domysłów, z dopowiadania sobie zasłyszanych stereotypów i opowieści Januszów biznesu, ze złośliwości, bo jak można kupować zadłużone Spółki?! To przekręt! Oszustwo!

Apelowałem do wszystkich którzy pisali podobne brednie, że jak wiedzą o jakimś oszustwie/przekręcie proszę zawiadomić odpowiednie instytucje. Od 2007 roku ukazało się trochę publikacji na ten temat, minęło 13 lat i brak zarzutów z 586 K.s.h./286/300 K.K. etc., bo to zwykłe klik bajty.

Myślałem że więcej można się spodziewać po gazecie która ma w nazwie „prawna”

Pozdrawiam 🙂

Błażej Bladowski

likwidacja spółki

Odpowiedzialność Zarządu za zobowiązania – to już staje się nudne.

Członek zarządu spółki nie odpowiada za długi z tytułu nieopłaconych składek ZUS za okres po skutecznym i zgodnym z prawem odwołaniu go z zarządu, jeżeli niewypłacalność spółki warunkująca odpowiedzialność zarządu nastąpiła po jego odwołaniu – wyrok SN z 1 marca 2016 r. (sygn. akt: I UK 91/15).

Należy także pamiętać o najważniejszym: bezskuteczność egzekucji, klucz w odpowiedzialności członków zarządu, oraz ich ochrony.

Bezskuteczność egzekucji w rozumieniu art. 116 § 1 ordynacji podatkowej oznacza sytuację, w której nie ma wątpliwości, że nie zachodzi żadna możliwość zaspokojenia egzekwowanej wierzytelności z jakiejkolwiek części majątku spółki (wyrok NSA z dnia 09.07.2014r., II FSK 1309/12, LEX nr 1518854)

Pamiętaj! dopóki jest majątek, dopóty nie ma podstaw do: 299/586 K.s.h. oraz 116 op. (majątek to nie tylko gotówka w kasie)

Polecam także lekturę niekorzystnych orzeczeń Sądów w sprawach o przeniesienie odpowiedzialności za zobowiązania, konkluzja zawsze jest taka sama: majątek, majątek, majątek i po dziesiąte majątek i nieważne w jakiej postaci, ważne aby przewyższał zobowiązania!

Chcesz uzyskać więcej informacji? zapraszam na spotkanie w naszym warszawskim biurze.

majatek-firmy

Majątek spółki w kontekście art. 586 ksh

Ogłoszenie upadłości spółek jest dużo trudniejsze niż w sytuacji jednoosobowej działalności gospodarczej. Szczególnie wiele obowiązków związanych z tym procesem spoczywa na barkach członków zarządu spółek kapitałowych. Właśnie dla tej formy działalności gospodarczej ogłoszenie upadłości jest naprawdę skomplikowane.

READ MORE

Majątek spółki a bezskuteczność egzekucji – art. 233/299/586 K.s.h.

Poniżej wklejam ogłoszenie syndyka w którym zachęca do licytacji wierzytelności należącej do „masy upadłościowej”, co zrobić aby nie zgłaszać Spółki do upadłości 586 K.s.h. i co najważniejsze nie odpowiadać za jej zobowiązania z art 299 K.s.h.? odpowiedź jest prosta i znajdziesz ją w poniższym ogłoszeniu.

READ MORE

Czym są aktywa i ich wpływ na bilans? a co za tym idzie na 233/299/586 K.s.h

Pojęcie aktywów z pewnością nie jest obce pracownikom księgowości czy studentom ekonomii. Aktywa to nic innego, jak zasoby majątkowe posiadane przez jednostkę, które spowodują wpływ korzyści ekonomicznych. Aktywa są ujmowane w bilansie.

READ MORE

Art. 586 K.S.H. – czy jest się czego bać?

No właśnie. O czym mówi artykuł 586 K.S.H.? Kogo dotyczy? I w jakich okolicznościach musimy się go bać?

READ MORE

Czym jest działanie na szkodę spółki?

Prowadzenie działalności gospodarczej nie jest dziś ani proste ani łatwe. Zmieniające się warunki gospodarcze, rosnąca konkurencja, zmiany w prawie, wzrastająca świadomość konsumentów, ruchoma kondycja dostawców i odbiorców oraz wiele innych rzeczy mają bezpośredni wpływ na stan danej firmy.

READ MORE

Zgłoszenie wniosku o upadłość czy ogłoszenie upadłości ?

Temat rzeka … dlaczego to drążę i do niego wracam ? Dziś miałem spotkanie z Prezesem Spółki którego można najprościej nazwać jako „przewalonego” na wniosek o ogłoszenie upadłości

Zgłoszenie wniosku o upadłość ma tyle samo mitów co art 299 i 586 ksh , najczęściej jednak w około 80% wnioski takie są oddalane ! dlaczego ? odpowiedź jest prosta : brak majątku/pusta kasa .

Zadasz sobie pytanie czytelniku , dlaczego tak się dzieje ? odpowiedź jest prosta … upadłości to łakomy kąsek dla wszelkich kancelarii , prosta robota a wynagrodzenie zacne , trudno się nie skusić

Skup Zadłużonych Spółek – mity większe i mniejsze. Jak jest naprawdę ?

Szanowni Państwo , zapewne każdy z was natknął się na twórcze „artykuły” w sieci opowiadające o skupie spółek . Czego możemy się z nich dowiedzieć?
READ MORE

Zadłużona spółka to nie tylko 299 ksh, ale i przerażający art. 586 ksh ;)

ale spokojnie – nie taki „diabeł” straszny .

Nie taki  przerażający art. 586 ksh 😉

Art. 586. K.S.H Kto, będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki – podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Regulacja art. 586 KSH uzależnia odpowiedzialność karną sprawcy omawianego przestępstwa od niezłożenia w odpowiednim czasie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Ustawa wiąże ten obowiązek z sytuacją „powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki”. To swoiste blankietowe odesłanie, nakazuje poszukiwać owych „warunków” na gruncie przepisów regulujących prowadzenie postępowania upadłościowego. I tu właśnie dojdzie do styku regulacji karnomaterialnych z przepisami z zakresu szeroko pojmowanego prawa gospodarczego, a w szczególności prawa upadłościowego.

Statuując znamiona omawianego czynu zabronionego ustawodawca nie podał jednak żadnych wskazówek interpretacyjnych, w jaki sposób owe „warunki” należy pojmować. Odesłał jedynie do bliżej nieokreślonych „przepisów uzasadniających upadłość spółki”.

 

Analiza przepisów PrUpN prowadzi do wniosku, że ustawa ta nie posługuje się sformułowaniem „warunki uzasadniając upadłość spółki”. Sformułowanie to jest zatem właściwe wyłącznie prawu karnemu materialnemu, a konkretnie przepisom karnym KSH. Pojęcie „warunków uzasadniających upadłość spółki

konieczne będzie również ustalenie, jaki będzie zakres pojęcia podstawa ogłoszenia upadłości” w poszczególnych przypadkach.

Na gruncie PrUpN ustawodawca wiąże podstawę ogłoszenia upadłości dłużnika z jego niewypłacalnością (art. 10 PrUpN). Niewypłacalność ta to przede wszystkim stan, w którym dłużnik nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań (art. 11 ust. 1 PrUpN). Gdy zaś dłużnikiem jest osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, której odrębne przepisy przyznają zdolność prawną – stan niewypłacalności powstaje także wówczas, gdy jej zobowiązania przekroczą jego majątek, nawet jeśli dłużnik na bieżąco realizuje swoje zobowiązania

PRZESŁANKI UPADŁOŚCI: O przesłankach bankructwa rozstrzyga nie Kodeks spółek handlowych, lecz ustawa – Prawo upadłościowe. Wynika zeń, iż upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika niewypłacalnego – a więc takiego, który utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. [komentarz dodano 4 lutego 2017 r.]

Jak uczy orzecznictwo Sądu Najwyższego, przestępstwo z art. 586 k.s.h. jest przestępstwem trwałym. Czas popełnienia przestępstwa z art. 586 k.s.h. rozpoczyna się pierwszego dnia po upływie dwutygodniowego terminu od powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki, a kończy z chwilą złożenia przez zobowiązanego wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, ustania warunków uzasadniających upadłość spółki, bądź utraty przez sprawcę statusu osoby zobowiązanej do zgłoszenia takiego wniosku. [komentarz dodano 4 lutego 2017 r.]

i tu wracamy do mojej zagwozdki/zagadki sprzed paru dni – 299 k.s.h – never neithing story …

 

Przesłanka pierwsza: płynnościowa.

Występuje, gdy dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Uchwycenie chwili, kiedy następuje utrata tej zdolności, w praktyce może sprawiać trudności, stąd też w art. 11 ust. 1a p.u. wprowadzono domniemanie, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w ich wykonaniu przekracza trzy miesiące. Tak więc z punktu widzenia ewentualnej odpowiedzialności menedżera z tytułu niedopełnienia omawianego tu obowiązku najbezpieczniej jest złożyć wniosek upadłościowy najpóźniej 30. dnia, od kiedy upłynął trzeci miesiąc liczony z kolei od dnia, w którym powinna być uregulowana najstarsza z niezapłaconych należności firmy.

Przesłanka druga: bilansowa.

Związana jest z nadmiernym zadłużeniem, czyli tzw. przewyżką zobowiązań spółki nad jej majątkiem, utrzymującą się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące. Zwyczajowo określa się ją jako przesłankę bilansową. W przeciwieństwie do przesłanki płynnościowej, dotyczy ona wyłącznie przedsiębiorców nieprowadzących jednoosobowej działalności gospodarczej jako osoby fizyczne, czyli głównie spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, spółek akcyjnych, spółek komandytowych czy też komandytowo-akcyjnych (nie dotyczy jednak spółek jawnych, partnerskich, komandytowych lub komandytowo-akcyjnych, w których co najmniej jednym wspólnikiem odpowiadającym za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem jest osoba fizyczna). Domniemywa się, że przesłanka bilansowa aktualizuje się wówczas, gdy zobowiązania pieniężne dłużnika przekraczają wartość jego majątku, jeżeli zgodnie z bilansem zobowiązania te, z wyłączeniem rezerw na zobowiązania oraz zobowiązań wobec jednostek powiązanych, przekraczają wartość jego aktywów, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące.

Wchodząc w skład Zarządu pamiętaj że nie będzie łatwo ! ale tak może być – nie będę opisywał na forum publicznym problematyki zagadnienia jak i skutecznych sposobów obrony .

Jesteś zainteresowany : restrukturyzacją , optymalizacją , upadłością , likwidacją czy też zbyciem udziałów w zadłużonej Spółce ? skontaktuj się z nami .

Kancelaria Adwokacka Adwokat Magdalena X

Staram się w moich wpisach nie ujawniać danych osobowych ( mimo że wielu bohaterów to kompletni idioci ) jednak Pani jak to się przedstawiła Adwokat pobiła samą siebie !

cytat ze złotoustej Adwokat ” Państwo kupujecie i sprzedajecie spółki to jest nielegalne i podejrzane, to się nadaje do prokuratury”

niby za co do prokuratury ? może za dużo Ojca Mateusza Komisarza Alexa i Bogusia Lindy w TV

mogę skupywać i zakładać nieskończoną ilość spółek także te niedochodowe czy też zadłużone to moje pieniądze i nic Pani czy też znajomemu Prokuratorowi do tego , próbowałem oczywiście dopytać jak się ma zastraszanie do Kodeks Etyki ?! Etyka jaka Etyka przecież to tylko frazes

 

Może w Pięknym mieście Turek Pani Adwokat może wszystko : zastraszać uczciwych obywateli – świadków i podejrzanych a przy Niedzielnym Rosole decydują o zatrzymaniach i o wyrokach które zapadną

 

 

Ps. droga Pani Adwokat może by była tak miła i podała konkretny artykuł z K.S.H. a może z K.K. czy też innego K.K.S. na poparcie swoich tez , czekam .

 

Niestety braki w edukacji widać gołym okiem , niektórych rzeczy za masełko nie kupimy , jednak będę tak uprzejmy i dam Pani Adwokat poradę :

 

Konstytutywność i Deklaratoryjność wpisu Do KRS , powiernictwo , 14 dni od niewypłacalności – super lektura na jesienne wieczory a ten artykuł z K.S.H. przy którym zaczęła się Pani jąkać to 586 K.S.H. życzę powodzenia

Odpowiedzialność prezesa zarządu w spółce z o.o. – fakty i mity

Poniższy Tekst pochodzi z  Gazety Prawnej z dnia 1 lipca 2015 roku, taki „zonk” co na to powiedzą windykatorzy ?! 😀 … Brawo Gazeta Prawna, co jakiś czas opublikujecie rzetelną informację , następne teksty proponuję na temat : bezskuteczności egzekucji w praktyce, wymagalności, etc.

Odpowiedzialność prezesa zarządu w spółce z o.o. – fakty i mity

Jednak spotkania przy filiżance dobrej kawy skutkują zagłębieniu się w tematykę, a nie  ślepe kopiuj-wklej, jeszcze raz BRAWO !!!

READ MORE

Art. 586 k.s.h. i 299 k.s.h – fakty i mity

Wyrok SN który mam nadzieję że trochę „rozjaśni”przybliży tak emocjonujący artykuł 299 i 586 Kodeksu Spółek Handlowych .READ MORE