Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych

No i stało się, od Bałtyku po Giewont wszyscy robią pod siebie ze strachu. Do podobnego zbiorowego ataku paniki doszło po wprowadzeniu JPK (co i tak nic nie zmieniło w kwestii „poważnych” inwestorów).

Więc czym jest ten CRBR? Niczym złym, ot takim zastąpieniem obecnego Krajowego Rejestru Sądowego (w którym często są nieaktualne dane) z drugiej strony przez ustawodawcę, szumnie nazywane: walką z praniem brudnych pieniędzy.

Czym jest dla mnie? Niczym! kolejnym martwym przepisem/straszakiem, już widzę jak ujawnią się beneficjenci rzeczywiści w strukturach takich jak:

Spółka Komandytowo Akcyjna, gdzie akcjonariuszem i komandytariuszem są Spółki z Wyoming z ukrytym Zarządem.
Spółki: Jawna, Akcyjna i Komandytowa, konstrukcja jak wyżej.
Spółka z o.o. Zarząd składa rezygnację, ale przed tym powołuje Pełnomocnika, ustawa mówi jasno i wyraźnie: Beneficjenta Rzeczywistego do w/w rejestru zgłasza Zarząd.

Możliwości jest o wiele więcej, nie wspominając o takich banałach jak: rozdrobnienie akcjonariatu/udziałów do 25%.

Ps. do wiadomości „sygnalistów” wszystkie powyższe informację są zgodne z literą prawa i wynikają z luk w obecnych przepisach.

Pamiętać należy że na horyzoncie pojawia się kolejna panika: dematerializacja akcji 🙂